środa, 23 lipca 2014

#9

Ostatnio trochę leniwe śniadania. Dzisiejsze to tosty z serkiem tartare - borowikowy las, parówka sojowa, kawa z mlekiem sojowym.


Naleśniki pełnoziarniste na mleku sojowym z masłem orzechowym, powidłami śliwkowymi, jabłkiem.


Wczoraj jadłam przepyszny, idealny suflet czekoladowy z musem z malin. Poezja! Koniecznie muszę się wybrać na niego ponownie :)
Dziękuję za wszystkie pozostawiane przez Was komentarze!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)