wtorek, 5 sierpnia 2014

#16

Dzisiaj krótko, post z telefonu oraz ze zdjęciami, jakie ostatnio nim zrobiłam. Obecność rodziny i wspólne śniadania nie współgrają z ciekawymi i leniwymi sniadaniami, ale świeże bułeczki były równie fajnym i szybkim rozwiązaniem na wspólne poranki :)
Ciasto od przyjaciółki, ze śliwkami, po nocy w lodowce było idealne na śniadanie!

Chleb żytni na zakwasie, parówka sojowa.
Faszerowany bakłażan.

Omlet z papryka, pomidorem, parówka sojowa, szczypiorkiem, cebula, przyprawami.

Drożdżówki z gruszka, borówkami.

Brakuje mi mojego aparatu, czekam aż rodzice zwrócą mi go po powrocie z wakacji. 

Dziękuję za wszystkie komentarze w poście nr. 14! Jesteście kochani :)

10 komentarzy:

  1. o jacie ile pyszności tu widzę, aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brak aparatu nie przeszkadza Ci w napędzeniu mi apetytu na noc! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Naleśniki, drożdżówki, ciasto... Mniam! :)
    Spoko, mnie też na początku wakacji rodzice zabrali aparat, ale.. czasem to nie jakość zdjęć jest najważniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ pysznie jadasz *.*
    Zdjęcia nie są złe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko wygląda super, nie mogę się zdecydować, co zjadłabym najchętniej...

    OdpowiedzUsuń
  6. oj ile dobroci tam u ciebie jest (raczej było :P)! brak aparatu wcale nie przeszkadza ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Smacznie jadasz! Aż zgłodniałam od patrzenia ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie pyszności! Te drożdżówki chyba najpyszniejsze ;D Aż zgłodniałam :P

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)