wtorek, 12 sierpnia 2014

#22

Twarogowe, pełnoziarniste kluski z nutką przyprawy korzennej. Podane z jogurtem naturalnym z cynamonem, z miodem i masłem orzechowym. I bez kawy. Kawa będzie później. Ciepłe śniadanie w puchmurny, ale ciepły dzień. Miłego!


10 komentarzy:

  1. Tak dawno nie jadłam klusek.. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno niesamowicie rozpływały się w ustach <3

    OdpowiedzUsuń
  3. ale mi narobiłaś ochoty na takie kluseczki, chyba jutro robię :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają bardzo smacznie i zachęcająco :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko mi na tym talerzu odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda cudownie, a dodatek przyprawy korzennej przypomina o zbliżającej się jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko mam nadzieję, że owa jesień zbyt szybko się nie zbliży :)

      Usuń
  7. nie pamiętam już kiedy ostatni raz jadłam kluski. a szkoda, bo bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. twarogowe to zdecydowanie najlepsze ze wszystkich klusek <3

    OdpowiedzUsuń
  9. jadłam podobne wczoraj! :D
    muszę przyznać ,że są naprawdę fenomenalne! :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)