czwartek, 28 sierpnia 2014

#32

Słońce świeci, a u mnie typowo jesienne śniadanie. Ale musiałam zużyć resztę puree, żeby nie wyrzucać. I nie żałuję, chyba najlepsza owsianka jaką jadłam! 

Dyniowa owsianka ze śliwkami, gruszką, tahini. Do tego dyniowa muffinka z przepisu Bryluen i kawa :)



Trochę przepis zmodyfikowałam, przez co trochę mi nie wyszły. I bez kruszonki, ale za to z orzechami i kokosem.


I wczoraj zrobione ucierane ciasto ze śliwkami i jabłkiem.


Korzystajcie z ładnej pogody! :) 

10 komentarzy:

  1. Ale cudownie dziś u Ciebie! *.* Owsianka - po mistrzowsku! A o reszcie to nie wspomnę :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile pyszności :) Ja właśnie przywiozłam zapas śliwek, więc też muszę je jakoś kreatywnie wykorzystać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeju.. wszystko bym mogła zjeść, wszystko! Strasznie apetyczny wpis :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle pyszności w jednym wpisie *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko pyszne, ale te babeczki są niesamowite <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale sobie dogadzasz!
    Podzieliłabyś się! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. tyle smakołyków tu widzę :)
    nie wiem ,na którym mam oko zawiesić bo wszystkie wyglądają smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dynniioowo mi <3 tyle mogę napisać o twoich dzisiejszych smakołykach ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. rzeczywiście jesienne smaki już u Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale cudny kolor, dyniowy, żołty, słoneczny na koniec wakacji :D

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)