niedziela, 7 września 2014

#42

Dla odmiany. Dzisiejszy bakłażan, nadziany papryką, pomidorem, serem feta, pieczarkami, kukurydzą, czerwoną cebulą. Z curry, ziołami, pieprzem cytrynowym. Przepyszny! 


Całej pizzy nie zdążyłam sfotografować - prosto z piekarnika zabrałam się za jedzenie, wybaczcie.
Pizza na spodzie z mąki pszennej pełnoziarnistej oraz kukurydzianej: z papryką, pomidorem daktylowym, cukinią, czerwoną cebulką, pieczarkami porem, fetą, mozzarellą, kukurydzą. Jedno-porcjowa, na formę z tortownicy. A dla reszty rodziny była zwykła, pszenna. 

A na śniadanie kawa, mleko sojowe z musli i błonnikiem.

11 komentarzy:

  1. taka pizza mi się podoba! ;) i widzę, że u Ciebie rodzina też woli tradycyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłaś mnie tą pizzą! *.* Pyszna i do tego zdrowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezwykle elokwentnie powiem: uwielbiam bakłażany ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam domową pizzę bo można dodać do niej wszystko, na co ma się ochotę i oczywiście uformować ciasto o idealnej grubości. Twoja wygląda całkiem apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. eh, u mnie rodzina też, pszenne wszystko, chociaż ostatnio posmakowała im gryka :D
    na taką pizzę chociaż fanką nie jestem to bym się wprosiła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się pomysł na wykorzystanie bakłażana , chyba sobie coś podobnego zrobię bo akurat mam w domu bakłażana ;)
    A twoja pizza to samo zdrowie ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Same pyszności! Porwałabym obie, jedynie do środka bakłażana dała ziarna słonecznika, bo uwielbiam je w takim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem z pewnością dodam, fajny pomysł :)

      Usuń
  8. Ile dobroci! :) pyszne na obiad lub kolację ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. z wielką chęcią zjadłabym takiego bakłażana na obiad :) choć domową, pyszną pizzą też nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)