sobota, 4 października 2014

#66

Crumble! Tak, nektarynka i borówki z miodem zapieczone pod owsianą, chałwową kruszonką. Bardzo słodkie, gorące - idealne na mroźny, jesienny poranek.


Nekatarynkę kroimy w kostkę i wrzucamy do naczynka wraz z porządną garścią borówek i mieszamy z łyżeczką miodu. Na kruszonkę: 2 łyżki płatków owsianych(u mnie błyskawiczne), łyżeczka miodu i łyżeczka-dwie tahini. Mieszamy składniki, posypujemy kruszonką owoce i wkładamy do nagrzanego piekarnika na 180* na około 20 minut. 


20 komentarzy:

  1. takie kruszonki są najlepsze, owsiane i jakieś masło orzechowe czy też z ziaren :) niebo w gębie, że tak 'powiem' :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Magia kolorów... zachęcające zarówno ze zdjęcia, jak i z opisu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie jadłam crumble, ale po Twoim debiucie na pewno niedługo pojawi się na moim stole :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja zakochałam się w crumble nektarynkowo-śliwkowym, więc wyobrażam sobie jakie to musiało być pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poproszę takie crumble! o mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Borówkami o tej porze się rozpieszczać - wpadam ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko smakuje lepiej z kruszonką ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. oho, już wiem co niedługo zjem na śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. crumble to zdecydowanie mój ulubiony, letni deser :) koniecznie muszę wypróbować wersję śniadaniową!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja sobie wyobrażam jak to musiało pięknie pachnieć <3 a jak smakować <33

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodkie, pyszne i owocowe – idealne :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dopiero czytając tego posta poczułam, jak bardzo brakuje mi (popsutego ostatnio przez mnie :d ) piekarnika.

    OdpowiedzUsuń
  13. Słodko i ciepło. Tak lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda bardzo zachęcająco i apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na śniadanie idealne, tak chciałabym wprosić się od rana do kogoś na taką ucztę...

    OdpowiedzUsuń
  16. Wypiekanie na śniadanie....jak tego nie lubić :D i to jeszcze z takimi smakołykami :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)