poniedziałek, 20 października 2014

#77

Bananowe! Nigdy nie wyszły tak puszyste i zbite jednocześnie, pulchne. Sekret to małe jajko, a duży banan. No, i duża ilość cynamonu! Podane z masłem orzechowym i serkiem naturalnym(polecam te jeszcze polać syropem klonowym/miodem).



Najlepiej smażyć je pod przykryciem, ot takie odkrycie dzisiejszych placków.

15 komentarzy:

  1. genialne ;) podobne do tych na górze, które zawsze mnie witają wchodząc na Twojego bloga ;p zgrałyśmy się dzisiaj z tymi placuszkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najprostsze i genialne w swojej prostocie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapamiętam radę, bo bananowe placki to jedne z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bananowe są pyszne, potwierdzam!

    OdpowiedzUsuń
  5. bananowe z syropem klonowym, najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze wszystko smażę pod przykryciem :) to te słynne dwuskładnikowe? :D

    OdpowiedzUsuń
  7. duża ilość cynamonu to podstawa dobrych placków bananowych :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwierz mi się wyjdą jeszcze bardziej puchate, gdy nie dodasz jaja i masa będzie bardzo gęsta ;) choć te jak widać, wyszły Ci świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O, a ja właśnie nigdy nic nie przykrywam xd

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam te placuszki, są takie łatwe a ja tak rzadko je robię :(

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też nie przykrywam bo z reguły mi się przypalają...
    Twoje śniadania, Twoje zdjęcia - wszystko jest wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja dziś, po raz pierwszy w życiu, zrobiłam omleta bananowego i muszę przyznać, że będę to powtarzać (chociaż z dodatkiem kremu kokosowego i masła orzechowego zasłodził mnie na cały dzień ;} ).

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę przyznać te placki są smaczne :D ale oporne w smażeniu :D Jednak dla efektu końcowego warto się poświęcić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jakie delikatne, bananowe najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bananowe ostanio robiłam i było baardzo słodko :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)