czwartek, 27 listopada 2014

Krem mleczny z wiórkami kokosowymi - zwany przeze mnie po prostu kokosowym. 
Duża ilość wiórek kokosowych, idealna konsystencja(ok, mógłby być odrobinę mniej zbity), bardzo słodki - mi to odpowiada. Zapach kokosa czuć już po zdjęciu wieczka i to już niesamowicie pobudza nasze zmysły. Na szczęście dla mnie bardziej kokosowy aniżeli mleczny. Idealny do placków, omletów, do chlebków dyniowych czy bananowych - nawet mama zjadła pół słoiczka z chlebkiem bananowym! 


 Skład jak na tego typu krem, według mnie - nie odstrasza. 
Polecam to cudeńko wszystkim, którzy lubią słodkie kremy i kokos. Dostępny w Lidlu podczas tygodnia Deluxe. W moim Lidlu widziałam go jeszcze w zeszłym tygodniu, także rozglądajcie się i róbcie zapasy! :) Wersję toffi oraz kawową również polecam, nie próbowałam tylko orzechowej. 
A Wy próbowaliście? Macie swój ulubiony smak? Czy może w ogóle Wam nie podeszły(o zgrozo!)?

10 komentarzy:

  1. Ja już miałam 3 słoiczki i ostał się ''na zapas'' tylko jeden ;) Uwielbiam go!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kokos i kawa reszta mogłaby nie istnieć :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie jadłyśmy lepszego kremu niż ten :D Wymiata pod każdym względem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałam tylko kawowego i był nieziemski,

    OdpowiedzUsuń
  5. jako że nie przepadam za kokosem, to tego smaku akurat nie kupiłam ;p za to mam kawę i orzechowy ;) polecam wszystkim, którzy lubią słodkie smaki ;p dla mnie ciut za słodkie, ale to kwestia gustu ;) w smaku za to przepyszne, szczególnie orzechowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mm, moje kokosowe cudeńko <3 w weekend chyba przygotuję z nim naleśniki, ale zazwyczaj jem z omletem albo ciemnym pieczywem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też go miałam, przetrwał u mnie zaledwie 3 dni :D no ale tak to jest gdy ma się rodzeństwo, które może takie smarowidła wyjadać łyżkami ze słoika..

    OdpowiedzUsuń
  8. obawiam się tego zakupu, bo nie wiem, czy wytrzymałby dobę...

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeraża mnie ten tajemniczy olej roślinny w składzie. Gdyby był to olej kokosowy - brałabym w ciemno!

    OdpowiedzUsuń
  10. Może jeszcze jutro spotkam go w lidlu... Musi smakować nieziemsko, a skład faktycznie nie jest taki zły jak na tego typu produkty :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)