wtorek, 11 listopada 2014

Wstaję, a mama wyciąga z piekarnika obłędnie pachnący chlebek czekoladowy(z suszonymi śliwkami i orzechami włoskimi). No to co, naleśniki przekładam na inny dzień, kroję ciasto i zajadam. Popijam kawą z mlekiem ryżowym. 
Po zrobieniu zdjęć i po pierwszym kęsie posmarowałam powyższy kawałek sporą ilością masła orzechowego - ale już nie chciało mi się robić zdjęć..

18 komentarzy:

  1. Suszone śliwki, czekolada i masło orzechowe tego właśnie brakuje mi do obecnie popijanej kawki :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem w niebie *.* Ale zazdroszczę Ci takiej pobudki cudownym zapachem!

    OdpowiedzUsuń
  3. dla takiego ciasta to naleśniki mogą poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę,że lubisz kawę białą, ja chcę odrzucić mleko krowie, ale wlasnie lubie BIALĄ KAWĘ :) hihih jakie wg Ciebie mleko roślinne najlepiej pasuje do kawy ? prosze o odpowiedz ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej lubię z mlekiem ryżowym i to ono według mnie jest najlepsze, ale i tak nie zawsze piję kawę w takiej wersji, bo lubię też bez mleka i bez cukru.

      Usuń
  5. Takie powitanie to dopiero przyjemna sprawa.. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dobrze się masz! też chcę taki poranek, ale to chyba ja zaskoczę mamę ciachem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozpustnie! Lubię tak zaczynać poranki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. aaaaaaaaaaaah ;-) a ja wlasnie zaczynam diete ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Do tego domowe powidła i jesteśmy w niebie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam jak w cieście są orzeszki, bo przyjemnie chrupią pod zębem. Najbardziej lubię szarlotkę z orzechami :) A temu Twojemu chlebkowi przydałoby się, żeby go posmarować domowymi powidłami śliwkowymi i już w ogóle byłaby śliwkowa rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana mama, która piecze ciasto od razu z rana :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)