sobota, 20 grudnia 2014

Budyniowo-kakaowa* owsianka podana z musem z kiwi, dużą ilością syropu z agawy, jagodami goji, suszonymi śliwkami i orzechami laskowymi.

*Budyń śmietankowy zmieszany z łyżeczką kakao.
Teraz to tym bardziej nie wiem czy wybrać stewię, czy ksylitol - zdania w komentarzach były podzielone. Chyba postawię na spontaniczną decyzję :)

16 komentarzy:

  1. Intryguje nas syrop z agawy, bo jakoś jeszcze nie miałyśmy okazji go kupić. Do czego porównałabyś jego smak? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. stewia - mi nie podeszła nic a nic, ksylitol jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  3. znów mam ochotę na owsiankę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie, znów budyniowa mnie kusi :P
    Obojętnie na co się zdecydujesz, to pamiętaj, ze warto zapłacić kilka zł więcej, ale postawić na jakość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale pyszne dodatki dobrałaś do tej owsianki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przypomniałaś mi o budyniowej owsiance! Świetne dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba mamy ten sam dylemat, ja też od dłuższego już czasu zastanawiam się nad kupnem któregoś z tych produktów. kolega bardzo zachwalał mi stewię, więc już byłam na nią zdecydowana, ale w sumie o ksylitolu nigdy zbyt dużo nie czytałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używam stevii i bardzo polecam! Mama kupiła mi tą z planta dulce i sama jej teraz używa. Jeśli tak jak mi, zależy Ci żeby oprócz tego, że jest zdrowa, nie niszczy zębów itp itd nie miała kalorii- to stevia, bo ksylitol jednak ma, ale raczej te zdrowe kalorie, wiec nic na złe nie wyjdzie :)

      Usuń
  8. apetyczna ta Twoja owsianka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile szykujesz się do wyjścia z domu, jeśli przygotowujesz takie bajeranckie śniadania? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owsiankę to akurat robi się szybko, bo wszystko można sobie przygotować dzień wcześniej, a rano odgrzać i dodać dodatki :)

      Usuń
    2. Ale jeszcze ustawianie talerza, odpowiednie oświetlenie, zdjęcia pod dziesięcioma kontami itd!

      Usuń
  10. Owsianka na wypasie! Takie są najlepsze :3

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)