sobota, 27 grudnia 2014

Grillowany, kakaowy chlebek bananowy z masłem z nerkowców, tahini i dżemem figowym.

I po świętach. Jak tam u Was minął ten czas? U mnie jeszcze zostało tyle jedzenia, że chyba będziemy to jeść przez najbliższe kilka dni, ale było miło :)

12 komentarzy:

  1. Góry jedzenia oczywiście nadal w lodówce, ale taki już "urok" świąt :)
    Chlebek bananowy - u mnie również wypiekany w tegoroczną wigilię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też zostało, ale nie aż tak wiele :) jeszcze myślę, że jutro na pasztet się załapię :D
    ten chlebek to bym też zjadła, właśnie tak apetycznie podany!

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie chlebek bananowy zniknął w pierwszej kolejności, chociaż nie narzekałabym gdyby jeszcze choć troszkę zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. grillowanego jeszcze nie jadłam, ale właśnie narobiłaś mi wielkiej ochoty! muszę spróbować!
    u mnie jedzenia na pewno zostanie jeszcze na przynajmniej tydzień haha

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten grillowany, kakaowy chlebek bananowy wygląda genialnie :D
    U nas jedzenia chyba na tydzień zostało, więc ryb będziemy miały dosyć na długi czas :P

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas na szczęście w tym roku jedzenia było na styk, nauczeni doświadczeniem dojadania po świętach, gdy już patrzeć na to nie można :P Jeszcze talerzyk śledzi się ostał :P
    Fajnie wygląda ten chlebek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowny ten chlebek i taki recykling po świętach to ja rozumiem, bo u mnie miseczka kapusty z grzybami już dawno w koszu bo każdy ma już dość :D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też dużo jedzenia :) Ale powoli dojadamy, ech... ;) Ale miło :)
    Cudny ten chlebek!

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie wczoraj z rana już wyszło wszystko xD

    OdpowiedzUsuń
  10. patelnia grillowa do nas zagościła na swieta, wiec cos podobnego wykombinuję w najblizszym czasie ! ;)
    My tez cały czas jemy resztki,a konca nie widac;/

    OdpowiedzUsuń
  11. chlebek genialny, o dodatkach już nie wspomnę ;)
    u mnie też tyyyle jedzenia zostało, ale na szczęście codziennie w jestem w pracy i nie muszę na to patrzeć ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Chlebek bananowy z takimi dodatkami? Mamciu *.*
    U mnie też tyle jedzenia, tyle ciast...nie wiem kiedy to przejemy :D

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)