środa, 4 lutego 2015

Kasza kukurydziana na mleku ryżowym z gruszką, jagodami goji i masłem orzechowym(które się zatopiło).

Pierwszy raz z tą kaszą. Wyszła trochę za rzadka. Planuję zrobić polente, także jakieś wskazówki w jakich proporcjach ją ugotować? :)

18 komentarzy:

  1. Musisz ja po prostu dluzej gotowac, gestnieje z czasem

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja gotuję zawsze na oko jeżeli chodzi o proporcje, ale chyba najbardziej rządzi czas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam kukurydzianą :D polecam w wersji kakaowej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O jak smacznie :)
    A przepis na polentę tu: http://malinowyporanek.blogspot.com/2014/05/307.html
    lub tu http://malinowyporanek.blogspot.com/2014/03/257.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda tak delikatnie *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam tą kaszkę, w sumie to raz wolę rzadką, raz gęściejszą więc zależy od proporcji :)
    a z apolentę też sie zabieram!

    OdpowiedzUsuń
  7. ja zazwyczaj robię z 3-4 łyżek kaszki na szklankę mleka/wody ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. też planuję się w kukurydzianą wkrótce zaopatrzyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trafiony zatopiony :) zdecydowanie za rzadko ją gotuję, ech...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jadłam jeszcze kukurydzianej, a wygląda apetycznie, ładny kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To taki idealny deserek po obiadku :) Śniadanie musiałoby być ciut większe :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Pamiętam tyle, że trzeba gotować trochę dłużej, więcej nie jestem w stanie pomóc xd

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda przepysznie ;) Uwielbiam takie śniadania z dodatkiem gruszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Musisz długo ją gotować, aby była baaardzo gęsta! ;)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)