poniedziałek, 9 lutego 2015

O chałwie lnianej już pisałam TUTAJ. Chałwa lniana kokosowa to kolejny wariant smakowy, jakim chciałabym się z Wami podzielić. Poza kokosową, cytronową, jadłam jeszcze orzechową, naturalną i żurawinową. Póki co, to właśnie żurawinowa i orzechowa są u mnie na pierwszym miejscu. Na ostatnim chyba postawiłabym właśnie tę, kokosową.
Skład: żurawina, kokos, orzechy arachidowe, siemię lniane.
 W paczce znajdziemy około 8 kawałków powyższej chałwy, łączni 100 gramów.
Jeżeli chodzi o jej smak. Hm.. jest ona trochę kwaskowata, bardziej sucha od pozostałych wariantów smakowych. Kokos jest lekko wyczuwalny i wydaje mi się, że ten bliżej nieokreślony, dziwny posmak pochodzi właśnie od niego. 
Czy polecam? Tak, jak najbardziej. Ale nie polecałabym zaczynać od tego smaku, a np. od żurawinowej albo orzechowej :)

12 komentarzy:

  1. Już kilka razy widziałam w internetach tę chałwę i nie mogę się doczekać jak ją pewnego pięknego dnia w sklepie wypatrzę :P

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak kokosową pewnie spróbowałybyśmy jako pierwszą :D Bardzo jesteśmy ciekawe jej smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie jadłam i jeśli spotkam ją gdzieś w sklepie to kupię na pewno :) Wygląda bardzo smakowicie, a kokos uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nie mogę się doczekać żeby jej spróbować, bo patrząc na nią i jej skład musi być fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam chałwę i teraz nasuwa mi się pytanie. Czemu tak dawno w niej nie smakowałam? ach. na dnach muszę wybrać się na wyprawę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo, koniecznie zamawiam! wygląda obłędnie i skład świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. takiej to jeszcze nie próbowałam, najbardziej to mnie orzechowa kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat za chałwą nie przepadam. :\ Dla mnie za słodka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale kusisz...kurczę no! :D Nigdy nie widziałam takiej, wczoraj nawet w EKO sklepie byłam i takiej nie mieli. Chyba do Ciebie wpadnę na kawę i kawałek takiej chałwy :D

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)