czwartek, 7 maja 2015

Dzisiaj, w ramach drugiego śniadania: gryczane placki na Bieluchu z truskawkami, podane z resztą serka, truskawkami, syropem z agawy oraz wiórkami kokosowymi. Później jeszcze z dżemem figowym.





Piękna pogoda, słonecznie, to i na talerzu jakieś kolory, a w dodatku truskawki, które zwiastują zbliżający się na nie sezon :)

21 komentarzy:

  1. Mogę się wprosić na jednego? Uwielbiam takie naleśniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne to tutaj placuszki widzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedne z piękniejszych placuszków na świecie *-*

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie placuszki, a jeszcze jeżeli są z takimi dodatkami to już w ogóle coś wspaniałego. <3

    OdpowiedzUsuń
  5. podobnie jak u mnie :D Placki serowe :D Ja dziś dla odmawiany użyłam mąki orkiszowej ;p Chodź z półki zachęcająco spoglądała na mnie mąka gryczana ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie da się nie uśmiechnąć na widok tych placuszków ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. wooowowo *.* no przepiękne, a te truskawy ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyyycha, a te truskawki kuszą!:D Ostatnio cały czas jej jem!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale kusisz <3 ja też już nie mogę doczekać się sezonu ! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na kochane truskaweczki! A pogoda i placki zachwycają ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świeżych truskawek w tym roku jeszcze nie jadłam, ale szparagi dziś już wpadły :D <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Bielucha! Jest taki cudownie delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. :o usmaż mi takie na drugie śniadanie! jestem wyjątkowo leniwa jeśli chodzi o te "mniejsze" posiłki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę Ci tych truskawek i ciągle wytrwale czekam na sezon :P

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)