czwartek, 28 maja 2015

Ulubione - gofry gryczane. Podane z jogurtem naturalnym, kiwi, truskawkami, tahini/cynamonem.


LBA od porannie:
1. Sposób na uśmiech, czyli Twoje źródło pozytywnej energii 
Zrobienie czegoś dla siebie, dla innych.
2. Ukochane połączenie smakowej? 
Oj, dużo mam takich kombinacji. Np. masło orzechowe z czekoladą, z kiwi. Ostatnio lubię pomidory z musztardą.
3. Twój sposób na zabicie nudy?
Zadziwiająco szybko mija mi czas na szukaniu nowych inspiracji kulinarnych. Ale wyjścia ze znajomymi, plener, zabawa z psem to równie świetna opcja na pozbycie się nudy.
4. Dzień bez czego jest dniem straconym?
Zamiłowanie do śniadań zmusza mnie do napisania: bez śniadania! 
5. Najbardziej znienawidzona potrawa?
Nie potrawa, ale brukselka! Jem wszystkie warzywa i je uwielbiam, godnie zastępują mi mięso, ryby, ale brukselka to moja zmora z dzieciństwa i mimo, iż jakiś czas temu próbowałam się jednak przekonać i zjeść, to więcej, z własnej woli tego nie uczynię :D
6. 3 rzeczy/cechy, które czynią Cię wyjątkową? :D
Być może wrażliwość na krzywdę zwierząt, w szczególności psów. Potrafię słuchać innych. Nie wiem, ale może częstotliwość wpadania na dziwne pomysły :P
7. Najbardziej szalona rzecz, którą zrobiłaś/chciałabyś zrobić?
Przemierzyć Australię jakimś starym busem z paczką znajomych, byłoby genialnie!
8. Twoje motto życiowe lub słowa, które wyjątkowo zapadły Ci w pamięć?
Teraz nic sobie nie przypominam, ale być może: Nie pozwól, aby strach przed porażką wyeliminował Cię z dalszej gry. Nie motto, ale takie życiowe słowa.
9. Masz 3 życzenia - na co je wykorzystasz?
Chciałabym znaleźć się w Australii, dostać wizę stałego pobytu. Dostać więcej życzeń, aby móc spełnić swoje marzenia i bliskich mi osób :D Obronić licencjat!

Na resztę LBA, bodajże na pytania od Natalii jeszcze odpowiem, prawdopodobnie jutrom Miłego dnia! :) A we wczorajszym wpisie odpowiedzi do pytań navynut :)

15 komentarzy:

  1. Mniam. ^^ Uwielbiam grykę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Musze w końcu sprawić sobie gofrownice, bo od dawna marzą mi się gofry :) Gryczanych nie próbowałam i jestem ich bardzo ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądają cudownie, też nominowałam cię do LBA :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainspirowałaś mnie do zrobienia gofrów :)
    Pomidory z musztardą? Muszę wypróbowac :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo jaaacie! wsiadam z Tobą do busa i jedziemy do Australii <3

    OdpowiedzUsuń
  6. za 7. przybiję Ci piątkę, z tym, że ja bym tak chciała po całym świecie :)
    jakie piękne gofry, nie mogę się napatrzeć <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak przeczytałam o pomidorach z musztardą to przypomniały mi się czasy dzieciństwa kiedy uwielbiałam kanapki z wędliną drobiową i musztardą właśnie. :D Kocham gofry, a gryczane to już w ogóle bym zjadła. :-) Pysznie wyglądają i są naprawdę perfekcyjnie wykonane.

    OdpowiedzUsuń
  8. a mój współlokator obiecał mi ,że przywiezie gofrownice i wreszcie będę mogła czarować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Raany, Australia to moje marzenie od dziecka, kiedy jeszcze dobrze nie wiedziałam, gdzie znajduje się na mapie :P
    Z brukselką miałam identycznie aż do ubiegłego roku. Z masłem orzechowym i tahini to się zakochałam <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomidory z musztardą? Ciekawie, ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Australia jest boska, nie dziwię się, że to jest twoje marzenie. Ja mam tak z Ameryką Północną, a szczególnie z wybrzeżami.
    tak kusisz tymi goframi, że je jutro zrobię ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi gofry kuszą się głównie z wycieczkami nad morze/na Mazury. ;) Ale apetyczne, mm. :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaproś mnie kiedyś na takie gofry :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też uwielbiam gofry :) Takie egoistyczne poranne niebo.

    OdpowiedzUsuń
  15. baaardzo lubię gryczaną mąkę, a kaszę <3 i płatki! w sumie również xDD urocze bladziochy ^^

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)