środa, 3 czerwca 2015

Cześć Wam! W końcu wykorzystałam tofu i upiekłam tofurnik. Kolejny przepis z listy 'do zrobienia' wykonany. Trochę płaski, bo znów miałam za dużą foremkę, a za małą ilość tofu. 

Tak więc, na śniadanie: tofurnik na budyniu truflowym podany z truskawkami i kawą.
Miałam dodać do tego jakieś słodkie smarowidło, ale nawet nie zdążyłam wstać, bo tak mi posmakowało! 

PRZEPIS :)

I LBA od Natalie:
1. Zima czy lato?
Lato, zdecydowanie!
2.Kolor, który określa moją osobowość to...?
Nie wiem, czarny może - czarny humor, haha. Ogólnie nie lubię kolorów, także ciężko mi wybrać inny.
3.Jaki masz znak zodiaku?
Skorpion.
4.Kratka czy paski?
Kratka.
5.Sernik czy szarlotka?
Szarlotka! Chociaż jadłam zaledwie kilka razy w życiu. A serników nie jem, nie cierpię ich! 
6.Smak dzieciństwa?
Zupa pomidorowa, racuchy z truskawkami babci, ciasto pleśniak, takie malutkie ptysie. I wiele innych. 
7.Zmora z dzieciństwa?
Chyba brukselka. Ogólnie nie wpychano we mnie jedzenia na siłę, także dużo tego nie ma. 
8.Human czy ścisłowiec?
Human.
9.Moja wyobraźnia jest...?
Czasami nieobliczalna :)
10.Mój wymarzony zawód?
Coś związanego z podróżowaniem! Albo z kuchnią. Często też myślę o psychodietetyce. 
11.Ulubiony owoc i warzywo?
Wszystkie! Z owoców to kocham maliny, śliwki, marakuję, ostatnio jabłka, po które rzadko sięgałam w dzieciństwie. Z warzyw nie lubię tylko brukselki. Na potęgę zjadam pomidory - najlepiej śliwkowe, rzymskie albo jakieś koktajlowe.

12 komentarzy:

  1. Ja w życiu nie odpowiedziałabym na pytanie co lepsze sernik czy szarlotka. Oba to moje dwa ukochane i właściwie to jedyne jakie jem - ciasta. :D Muszę spróbować tofu w takiej formie! Niesamowity pomysł. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj skorpionie :D mamy podobne smaki dzieciństwa i takie samo zdanie o kolorach ;)
    ale cudne ciacho!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kupie tofu to na pewno przygotuje ten toffurnik <3 Ja lubię czarny humor i czarny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. to coś takiego jak budyń truflowy w ogóle istnieje? :O piątka za 6 - ale bez zupy i za 8 ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. w dzieciństwie nigdy nie jadłam racuchów XD

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie na pleśniaka mówiło się tutti frutti :D
    Naprawdę bardzo mnie zastanawia jak smakuje tofu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Póki co nie jadłam tofu w wersji, która by mi posmakowała. Nadal poszukuję, może tofurnik to właśnie to. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. budyń truflowy? mmm, musiał być pycha :D
    jakby połączyć wymarzone zawody w jedno to by mogła fajna mieszanka powstać z tego haha :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za odpowiedzi :) Jak nie można lubić serników?! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Z podróżowaniem? Może przewodnik? :) Moim zdaniem to świetny zawód.
    Pierwszy raz słyszę o budyniu truflowym. Zaintrygował mnie... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dla mnie totalna nowość :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)