sobota, 13 czerwca 2015

Karobowa owianko-jaglanka na orzechowym mleku sojowym. Podana z czereśniami, pistacjami i kremem pistacjowym.


Obłędnie dobre! Ten krem, to kolejny cud świata! 
Pogoda cudowna, więc idę się opalać. Co z tego, że wychodząc na słońce ostatnio dostaję uczulenia.

18 komentarzy:

  1. Nigdy nie przestaniesz mnie zachwycać swoimi miseczkami. :-) Kolorowo i smacznie, do tego bardzo zdrowo! Pogoda cudowna fakt ale ja nienawidzę się opalać. :D Słońce mnie ,,męczy" :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd masz krem? :) Ja jadłam o tym smaku tylko jeden, z Auchan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wlasnie ten! Szukałam go odkąd zobaczyłam go u Ciebie :)

      Usuń
  3. Mamy od dawna chrapkę na ten krem ale tego marketu jakoś nie chcą nam wybudować w okolicy :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak też wygląda: cudownie, szczególnie ten krem pistacjowy do mnie przemawia <3
    ostrożnie kochana..

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomniałaś mi, ze kiedyś masło pistacjowe robiłam, muszę powtórzyć, bo to było najlepsze na świecie :] Co to za krem swoją drogą? Karob z czereśniami to ideał <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uniche&Sicule, dostępny jest w Auchan :)

      Usuń
  6. Uważaj z tym słońcem! :*
    Pistacje, pistacje... jak sięgam pamięcią, to były u mnie dosłownie parę razy na krzyż. W całym życiu ;<

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda pysznie - krem pistacjowy podbił moje serce ;}

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę jak najszybciej kupić czereśnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pistacje i krem pistacjowy, mniam! Uwielbiam pistacje, a jakoś mało ich jadam. Chyba pora zrobić zakupy :D.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten krem pistacjowy wygląda magicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ajajaj... kusisz... a pistacje kocham, to moje ulubione orzeszki ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekam na jakąś czekoladowo-wiśniową kompozycję, bo mi Basia narobiła smaka, a że sama nie jem owsianek, to przynajmniej sobie pooglądam :D

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)