wtorek, 2 czerwca 2015

Pesso pszenno-gryczane na serku homogenizowanym z truskawkami i bananem(również w środku). Podane z resztą banana, truskawkami, serkiem oraz cukierkiem schoko-bons.

Brak czasu mi towarzyszy, pośpiech. Nie zdążę chyba.. Pocieszam się dobrym jedzonkiem.
Pogubiłam się co do pytań z LBA. Na większość odpisałam, ale chyba nie na wszystkie. Przepraszam bardzo! 

16 komentarzy:

  1. pesso? a co to za magiczny twór? (:
    ...i cieszy mnie że nie tylko ja w jedzeniu znajduję pocieszenie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedzonko to najlepszy pocieszyciel hihi. :D Odpocznij trochę kochana, bo się zamęczysz!

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet nie mam pojęcia jak to smakuje tak szczerze haha :P
    chwili spokoju życzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wieeeeeki tych cukierków nie jadłam, czyżby prezent z okazji dnia wczorajszego? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, u mnie one ostatnio sa na okrągło :P

      Usuń
  5. Głupio się przyznac, ale nie pamiętam, jak smakują te cukierki... :)
    Pamiętamy o odpoczynku! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ pięknie wygląda, wszystko perfekcyjnie podane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałam, że tylko ja utonęłam w pytaniach z LBA. :P Ekstra śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojeja ! :D te cukierki niegdyś były moimi ulubionymi <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Pysznie ;)
    Uwielbiam schoko bons i chyba wszystko z Kinder ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Pysznie ;)
    Uwielbiam schoko bons i chyba wszystko z Kinder ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja uwielbiam Bons'y! :D Pyszna miseczka.
    Na moje LBA nie odpowiedziałaś ;)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)