poniedziałek, 6 lipca 2015

Knedle z kaszy jaglanej z truskawkami i jogurtem greckim.

Oj, trochę kłopotów z ich zlepieniem było. Ale wyszły pyszne! :) Dodam, że to pierwsze knedle, jakie robiłam.
Robiłam z przepisu Dżasty z tym, że dodałam chyba ze 4 łyżki mąki ziemniaczanej, bo konsystencja była dość "ciapowata". 

15 komentarzy:

  1. o nie, jako kolejna chwalisz się tu knedlami jaglanymi- pora je zrobić, jak najprędzej. i... jak na pierwsze w życiu wyszły fenomenalnie- moim skromnym zdaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie widzę kolejne knedle, a w dodatku kolejne które chętnie bym zjadła :D wyglądają bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale bym zjadła jakieś takie gumowe kluski :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam je ostatnio chyba będąc w Czechach na koloni kiedy byłam dzieckiem! :D Ale mi narobiłaś apetytu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kluuuski <3 Mam na nie ostatnio straszliwą ochotę! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe jak smakują takie knedle bo nigdy nie jadłyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie lubiłam knedli, ale te tak delikatnie wyglądają, ze bardzo chętnie bym spróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  8. widzę że dzisiaj u nas podobnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Knedle robiłam raz w życiu, kilka lat temu :p Twoje wyglądają idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Knedle robiłam raz w życiu, kilka lat temu :p Twoje wyglądają idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Knedle robiłam raz w życiu, kilka lat temu :p Twoje wyglądają idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że te knedle zawładnęły blogosferą. Nie dziwię się. Robiłam niedawno i były pyszne! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja już nie mam truskawek, tylko te zamrożone :c Za to niedawno robiłam knedle z jagodami, tylko zdjęcia mi nie powychodziły i ich nie ma na blogu :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham knedle, ale na obiad. Na śniadanie... boże, nie. To jak zjeść zupę kalafiorową na deser :P

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)