środa, 29 lipca 2015

Owsianka na napoju kokosowym z morelami(z własnego drzewa!) i pekanami - więcej dodane później :)

Po 2,5 tygodniowym pobycie w Londynie w końcu wracam! Nie macie pojęcia z jakim smakiem w końcu zjadam owsiankę. Bardzo mi tego brakowało po codziennym jedzeniu kanapek z niezbyt dobrego chleba, jaki jest w Anglii - zwłaszcza tego tostowego. A z drugiej strony już tęsknię za wielkimi ciastkami z Sainsbury's czy jogurtami z Alpro. Póki co, to będę się jeszcze bardziej delektować i cieszyć śniadaniami, polskimi owocami i warzywami! :) 

13 komentarzy:

  1. z własnego drzewa? ale fajnie :D
    o tak, po wyjeździe docenia się domowe, polskie jedzenie, huehue ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetnie, że z własnego drzewka, zazdroszczę!
    Taaak, poza granicami kraju docenia się zdecydowanie swoją kuchnię choć to i genialna okazja na spróbowanie wszystkich tych innych cudowności - często dla nas dziwnych. :D Ja tak miałam np. w Czechach. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę Ci tego Londynu mimo wszystko! I swoich moreli również :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak mi się marzą morele prosto z drzewa... :)
    Może jakaś fotorelacja? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Doskonale Cię rozumiem, ale cóż - wszystko ma swoje plusy i minusy ;)
    Na napoju kokosowym - perfekcyjna ♥

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Moreeeele, o tak! Nasze, polskie - uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Musiało smakować genialnie, nie ma to jak własna morela po powrocie do domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę moreli z własnego drzewa :)
    Ja także zawsze po powrocie z jakiegoś wyjazdu, jeszcze bardziej doceniam polskie jedzenie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. jeśli w Anglii wstąpi się do dobrego piekarza to nie trzeba zajadać się tostami z supermarketu! ;) oczywiście to też kwestia dłuższego pobytu tam. jednak polskie owoce i warzywa są dla mnie nie do zastąpienia <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę, i pobytu w Anglii, i własnych moreli <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Co by nie mówić, to w Polsce mamy najlepsze pieczywo. :>
    A owsianka smakowita, taka słoneczna. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie chleb angielski to nic smacznego, w porównaniu do polskiego.
    A owsianka wygląda smakowicie;)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)