czwartek, 2 lipca 2015

Pełnoziarnisto-gryczane gofry z jogurtem i truskawkami.


Pogoda w końcu adekwatna do pory roku! :) Sezon na wypady nad jezioro, rower i nocne plenery uważam za otwarty :)

17 komentarzy:

  1. U mnie codziennie dwadzieścia parę, ale podoba mi się to, jest idealnie :)
    A Twoje śniadanie jak zwykle urocze!

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie upał, ale osobiście mi to nie przeszkadza ;) Wczoraj było u mnie 32 stopnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham gofry, ale dawno ich nie jadłam. :( U mnie jest zbyt gorąco, takiej pogody nie lubię bo odrazu robi mi się słabo.

    OdpowiedzUsuń
  4. No po prostu uwielbiam tą białą wręcz barwę! :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie jaśniutkie. Zachęcają, zachęcają :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tu delikatnie, jasno i.. biało. Nawet gofry przyjęły taką prawie barwę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba jeszcze nigdy nie widziałam tak jaśniutkich gofrów!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor mają niesamowity! Zjadłabym chętnie, bo dawno nie jadłam gofrów. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. zazdroszcze gofrownicy powtarzam 298728278raz. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. koniecznie robię gofry jak wrócę! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie najpiękniejsze lody na świecie *-*

    OdpowiedzUsuń
  12. Bladziochy, ale na pewno pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te gofry wyglądają po prostu niesamowicie...świeżo :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Gofry kojarzą mi się przede wszystkim z wakacjami nad polskim morzem. Pychota. ^^

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)