wtorek, 18 sierpnia 2015

Jajecznica z kurkami, cebulą, pomidorem Z chlebem żytnim, pomidorem i czosnkiem niedźwiedzim. Kawa z waniliowym mlekiem sojowym.

Mój pierwszy raz z kurkami :)

20 komentarzy:

  1. Ja swojego pierwszego razu jeszcze nie przeżyłam :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjna jajecznica! :) Jeszcze takiej nie jadłam, a musi być pyszna! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja kurki kocham, ale jem tylko te, które sama zbiorę, ewentualnie wyślę rodziców! Niestety w tym roku susza nie pozwala..

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kurki i pamiętam, że mój pierwszy raz to również była jajecznica - najlepiej <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Pysznie :)

    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz i to w najlepszej wersji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jajecznica z kurkami to niebo, piąteczka za śniadanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też dopiero co miałam swój kurkowy debiut właśnie w jajecznicy, nieebo :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki debiut chyba zachęcił cię do powtórki, co? ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. kurki...bardzo lubię, w zeszłym roku byłam raz na grzybobraniu i nawet sama nazbierałam trochę kurek, dokładnie 6 sztuk :D

    OdpowiedzUsuń
  11. tylko kto nazbiera mi kurek? mogłabym sama, ale w lesie ściółka sucha jak popiół...
    a już marzę o takiej jajecznicy...

    OdpowiedzUsuń
  12. Wooow, no powiem Ci, że wygląda to absolutnie cudownie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja jeszcze niestety nie miałam tego pierwszego razu. Muszę się chyba bardziej rozejrzeć za grzybami,bo ostatnimi czasu nie widuję ich nigdzie :(

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja jeszcze niestety nie miałam tego pierwszego razu. Muszę się chyba bardziej rozejrzeć za grzybami,bo ostatnimi czasu nie widuję ich nigdzie :(

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja jeszcze niestety nie miałam tego pierwszego razu. Muszę się chyba bardziej rozejrzeć za grzybami,bo ostatnimi czasu nie widuję ich nigdzie :(

    OdpowiedzUsuń
  16. My jeszcze nigdy kurek nie jadłyśmy ;/ Kusząca jajecznica :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam jajecznicę z kurkami (jeśli w ogóle jadłam :P) Twoja wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)