sobota, 29 sierpnia 2015

Weetabix z malinowym jogurtem sojowym, malinami, jeżynami, nerkowcami. Wszystko polane tahiną.


Znów się nie pojawiam, bo trafiła się okazja i chodzę do pracy. Wstaję o 7, wracam około 17. Śniadanie jem w pracy, a przed nią coś zawsze chwycę żeby nie wychodzić z pustym żołądkiem z domu. Póki co wstaję na ostatnią chwilę, bo nawet podczas roku akademickiego nie zdarzało mi się wstawać tak wcześnie, przez co jeszcze nie mogę się przyzwyczaić :)  

19 komentarzy:

  1. Fajnie, że trafiła się okazja żeby trochę pieniążków wpadło do kieszeni :) Tych ciach nigdy nie jadłam, aż musiałam wygooglować o co chodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tych ciastkach, ciekawe :) Jakie piękne zdjęcia, tahini świetnie współgra z owocami i białym tłem *.* Pracuj skoro jest okazja, blog nie ucieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż musiałam sobie wygooglować, czym jest ten "weetabix". ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, popularne za granicą! Ciekawi mnie ich smak i tekstura, zazdro! :D

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam gdzieś o tych ciastkach,ale nie miałam okazji ich spróbować.Może kiedyś się nadarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tym śniadaniem odkupiłaś swoją nieobecność, cudne :) ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie i trochę już jesiennie jednak naprawdę musi być to niesamowicie smaczne! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. taką ilością tahini wynagradzasz sobie wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o tych ciastkach, ale nigdy nie próbowałam. Patrząc na Twoją miseczkę stwierdzam, że warto się na nie skusić *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze chciałam spróbować weetabix, muszę je kupić, a akurat tu w Anglii jest ich pod dostatkiem :) podane akurat tak jak najchętniej bym zjadła, pycha! :)
    mam nadzieję, że odnajdujesz choć chwilę dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daria możesz przesłać mi jedną paczkę :*
      A odpoczynek, to gdzie? :*

      Usuń
  11. Cóż to jest weetabix? Brzmi ciekawe, a Twoje śniadanie wygląda rewelacyjnie.
    Zrób mi takie. :c

    OdpowiedzUsuń
  12. Poproszę takie śniadanko - wygląda na takie, co daje kopa z samego rana :)

    OdpowiedzUsuń
  13. już spawdziłam co to jest ten weetabix, a gdzie kupiłaś to smaczne cudo? a śniadanko wygląda obłędnie, dla takiego mogę wstawać nawet o 5 :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śniadanie musiało być przepyszne :)
    Powodzenia w pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w Marks&Spencer tez sa :3 na poczatku kupowalam mamie w sklepie ze slodyczami z zagranicy ale w M&S jest to samo tylko ze tansze :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Pocieszę się, że mi o siódmej zdarza się wstawać, ale w weekendy ;). Zazwyczaj wstaję o 5:00 - 5:30.

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)