poniedziałek, 21 września 2015

Nowy wymiar gofrów? Marchewkowe, korzenno-gryczane gofry z domową czeko-śliwką, waniliowym jogurtem sojowym i pestkami dyni. Kawa z niesłodzonym mlekiem migdałowym.

Naszła mnie ochota na gofry w iście jesiennym klimacie - marchewkowe, z przyprawą korzenną i domową czeko-śliwką. Niestety, ale pierwszy raz gofry przykleiły mi się do gofrownicy, przez co miałam nawet problem z jej otworzeniem. Już myślałam, że pierwotny pomysł zrobienia tostów francuskich doczeka się swojej realizacji, ale przy odrywaniu gofrów z płytek urządzenia i spróbowaniu ich stwierdziłam, że nie! Są dobre, chrupiące, aromatyczne - zjem. I nie żałuję, bo poza wyglądem, to ich smak nie ucierpiał ani troszkę! :)

17 komentarzy:

  1. Korzenno-gryczane?! Czeko-śliwka?! Zaczełam się ślinić od samego czytania, a tu jeszcze takie cudowne zdjęcia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z doświadczenia wiem, że nawet jak gofry nie chcą się okleić od gofrownicy to smakują cudownie mimo braku kształtu :p
    Marchewkowych jeszcze nie jadłam, ale wyglądają cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio miałam podobnie z goframi, ale zjadłam je w słoiczku :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie artystycznie podane śniadanie! I wierzę jakie były dobre, wiem, że te z warzywami lubią przytulać się do gofrownicy, ale za to smakują najlepiej! :) Ta domowa czekośliwka tak ładnie się rozpływa!

    OdpowiedzUsuń
  5. I tak wyglądają fajnie, mimo, że nie do końca wyszły ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo uszczerbku świetnie się prezentują, a smak sobie wyobrażam! Muszę się wziąć za marchewkowe gotowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdybyś nie napisała, że się przykleiły to nawet bym nie zauważyła. :DD Cudne są! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. a przecież pięknie wyglądaj\a :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomimo przygód wyglądają super!

    OdpowiedzUsuń
  10. To się nazywa śniadanie na wypasie :}

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojezuniu, wpraszam się do Ciebie na śniadano :D


    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. tak patrze i patrze i sie zakochalam :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają niczym ciasto! Bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. i to dowód, że nie liczy się wygląd tylko wnętrze :D Aaaa pojadłabym i nawet ta gofrownica by mnie, nie zniechęciła ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam gofry, zjadłabym je! :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)