wtorek, 13 października 2015

Jakiś czas temu w sieci pojawiły się produkty firmy Raw&Happy, które niesamowicie mnie zaintrygowały, gdy zobaczyłam małą, niepozorną paczuszkę Gryczanek. Jako wielbicielka wszystkiego, co gryczane zaczęłam więc poszukiwania w lokalnych sklepach. Niestety, ale nigdzie ich nie znalazłam.Na szczęście niedawno udało mi się nawiązać kontakt, a także współpracę z ową firmą i tak też otrzymałam do spróbowania nie tylko słynne Gryczanki, ale również raw batona Yummy, wytrawne krakersy Happy, a także daktylowe pralinki Rawnello. 

Pierwszy produkt, z którym chciałąbym się z Wami podzielić to oczywiście Gryczanki o smaku owoców leśnych firmy RAW&HAPPY!

Na wstępie warto zaznaczyć, że wszystkie produkty tej firmy są wykonywane ręcznie, z naturalnych składników. Są zdrowe, smaczne, bez zbędnych ulepszaczy, dosładzaczy czy innych chemicznych substancji. 
 Jedna paczka to 40 gramów samych zdrowych składników. Idealna porcja na przekąskę. Świetnie się sprawdza jako dodatek do śniadania: owsianka, jogurty, serki wiejskie.
 Powyżej zdjęcie świetnego składu, przejrzystego, czytelnego, który nie zaskoczy nas żadnymi niemiłymi niespodziankami podczas czytania. A co najważniejsze, kasza jest z naszego kraju!
 W środku znajdziemy małe kąski Gryczanek, które kształtem przypominają kosteczki. Są lekko 'gumowe', czyli nie znikają nam od razu w przełyku po wsadzeniu ich do ust, a smakiem możemy się nacieszyć nieco dłużej. Smak owoców dodaje im lekkiej kwaskowatości, która delikatnie dominuje w produkcie, który mimo wszystko jest bardzo delikatny, jeżeli chodzi o walory smakowe. Nie jest to palona kasza gryczana, więc jej aromatu tutaj nie znajdziecie :)
Wbrew pozorom taka mała przekąska może zaspokoić głód na czas np. powrotu do domu, w oczekiwaniu na dany posiłek czy idealnie sprawdzi się jako zamiennik chipsów podczas oglądania ulubionego filmu tudzież programu. 

Cała paczka to zaledwie 163 kalorie w czterdziestu gramach, fajnie, co? :) Ogólnie bardzo się cieszę, że Polsce mamy coraz większy dostęp do produktów Raw, czy też poprostu do zdrowych przekąsek. 
Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na temat firmy RAW&HAPPY zapraszam na ich stronę Internetową, a także profil na facebooku:



11 komentarzy:

  1. Obłędne. Kurczę, pierwszy raz spotykam się z tą firmą. Ale wydaje mi się, że zdecydowanie jest warta uwagi. *.* Chyba sama będę musiała do nich napisać. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się chyba do nich odezwę, bo marzę o nich :D

      Usuń
  2. Widziałam je w moim eko sklepie, są jeszcze ciekawe batony raw i chcę je własnie kupić razem z tymi gryczankami. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamy wszystkie trzy wersje gryczanek i czekają na swoją kolej, więc pozwól, że Twojej recenzji nie będziemy teraz czytać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę je w końcu upolować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie urocze! Przyznam, że ciekawa ich jestem, jednak sama... raczej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mają cudny kolorek! Spróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym spróbowała, bo też uwielbiam wszystko co gryczane :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że gryczanki zrobiły się ostatnio bardzo popularne ;)
    Ja ich jeszcze nie jadłam, ale wyglądają przepysznie ;)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)