poniedziałek, 29 czerwca 2015

sobota, 27 czerwca 2015

Chiwsianka - owsianka z nasionami chia, karobowa. Z poziomkami, serkiem wiejskim, nerkowcami. Posypana nasionami chia.


 Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod poprzednim postem! Mam nadzieję zostać tu z Wami jak najdłużej. Może wprowadzę małe zmiany na blogu. Zobaczymy, jak się losy potoczą :)
Ostatnio też mnie nie było, a to wszystko przez sprawy związane z oddawaniem pracy..

środa, 24 czerwca 2015

200!

Karobowe placki marchewkowe z sosem z kiwi*, z kiwi, truskawkami
*kiwi zblendowane z serkiem bieluch


Na dwusetny post serwuję placki. Przez czas, który spędziłam wśród Was, na blogosferze, poznałam wiele nowych smaków, produktów, kombinacji. Moje śniadania zyskały na różnorodności, a samo przygotowywanie ich dużo radości. Mimo niewielkiej liczby obserwatorów cieszę się, że są osoby, które tu zaglądają :)
Dziękuję Wam za bycie tu razem ze mną! :)

wtorek, 23 czerwca 2015

Płatki jaglane i gryczane na mleku sojowym z suszonymi owocami, siekanymi migdałami, masłem migdałowym i czereśniami.



Mimo większej ilości płatków jaglanych, to właśnie gryka zdominowała śniadanie. A migdały i czereśnie świetnie ze sobą współgrają! 

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Omlet biszkoptowy z czekoladowo-kokosową odżywką białkowej z musem z mango, truskawkami, prażonymi płatkami arachidowymi.

Dzisiaj muszę zrobić zdjęcia do dyplomu. Bardzo, ale to bardzo nie lubię robić zdjęć, szczególnie takich! 

niedziela, 21 czerwca 2015

Orzechowe* tosty francuskie z chałki maślanej. Z bieluchem i truskawkami, z masłem orzechowym.
*namoczone w napoju z orzechów laskowych, bez jajka

Okropne zmęczenie mnie dopadło. 
Truskawki przejęły kontrolę na moim blogu. W tym roku bardzo obrodziły. Cały zamrażalnik zapchany truskawkami, resztki w babcinym ogrodzie, w lodówce słoiczki z pierwszym w życiu, własnej roboty dżemem truskawkowym i świeże truskawki czekające, aż wylądują w cieście drożdżowym. Istne, czerwone szaleństwo :)

piątek, 19 czerwca 2015

Karobowe, gryczano-kokosowe* gofry. Z dodatkiem odżywki białkowej o smaku czekoladowo-kokosowym. Z truskawkami, nutellą i tahini.
*z dodatkiem mąki kokosowej

Te gofry przywarły do gofrownicy i musiałam je ratować. Czy to możliwe, że to przez tę odżywkę białkową? 

środa, 17 czerwca 2015

Truskawki, granola orzechowo-kokosowa, błonnik jabłkowy, serek homogenizowany o smaku waniliowym.
Czy jest tu ktoś, kto miał styczność z lekiem euthyrox 25 i mógłby mi coś o nim napisać? Jakieś doświadczenia z nim związane? 

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Placuszki z mąki kokosowej z poziomkami(w środku). Podane z truskawkami, poziomkami, żółtym arbuzem, waniliowym serkiem homo.


sobota, 13 czerwca 2015

Karobowa owianko-jaglanka na orzechowym mleku sojowym. Podana z czereśniami, pistacjami i kremem pistacjowym.


Obłędnie dobre! Ten krem, to kolejny cud świata! 
Pogoda cudowna, więc idę się opalać. Co z tego, że wychodząc na słońce ostatnio dostaję uczulenia.

czwartek, 11 czerwca 2015

Ostatnio wszędzie pieczone owsianki, a więc i ja się skusiłam. Owsianka na mleku z orzechów laskowych(płatki owsiane i orkiszowe), z płatkami lnianymi, daktylami, rodzynkami i truskawkami(również w środku). Podane z masłem z nerkowców. Kawa z mlekiem orzechowym. 


Olałam dzisiejsze zajęcia, wpisy. Po ostatnich kiepskich dniach czuję, że trochę odpoczynku jest wręcz wskazane :)

środa, 10 czerwca 2015

Serek wiejski, gruszka gigant, tahini.


Owsianka z truskawkami i masłem orzechowym

Owsianka z bananem i masłem orzechowym
Owsianki to Oat So Simple. Ostatnio potrzebuję zjeść szybko śniadanie i wybiegam, a te robią się błyskawicznie.Na co dzień to nie praktykuję tego typu rozwiązań. 

sobota, 6 czerwca 2015

Karobowe płatki gryczane gotowane na napoju z orzechów laskowych. Z truskawkami, borówkami, tahini i orzeszkami sojowymi.


Poszłam do kuchni z zamiarem zrobienia owsianki. Wyszłam z niej z tą oto miseczką - oczywiście w trakcie przygotowywania śniadania zmieniałam plany wielokrotnie :) I w końcu dorwałam karob. Niestety, w moim eko-sklepie od dłuższego czasu nie ma chałwy lnianej, nad czym ubolewam.
Piękna pogoda, a więc życzę miłego dnia!

piątek, 5 czerwca 2015

Kakaowe naleśniki(gryczane) nadziane truskawkowym" twarożkiem i podane z resztą twarożku oraz truskawkami.
*twaróg rozgnieciony z truskawkami i słodzidłem

I taki bonus w postaci jednoporcjowego, łaciatego serniczka:
Zapadł się trochę i był lekko niedopieczony. Następnym razem potrzymam dłużej w piekarniku. A przed podaniem polałam go rozpuszczoną, mleczna czekoladą. Smakował mimo tych niedociągnięć :) 

środa, 3 czerwca 2015

Dawno nie dodawałam recenzji żadnego z produktów. Nie chcę jednak dodawać byle czego. Produkty ogólnie dostępne, pospolite są Wam dobrze znane. A jak jest z firmą EkoŁukta?
Mnie te jogurty, a właściwie to serki, ciekawiły już od dłuższego czasu. I widywałam je w Almie, ale głównie były to wersje owocowe, po które ja z reguły nie sięgam, albo ze zbożami. Także nigdy się nie skusiłam na zakup. Ostatnio w Auchan znalazłam wersję czekoladową i waniliową. Wzięłam więc obie i poniżej przedstawię Wam tą pierwszą.

Zacznę od opakowania, które według mnie jest bardzo ładne i estetyczne. Moim zdanie przykuwa uwagę klientów - a odstrasza ich cena, ponieważ za ten mały kubeczek(120 gramów) trzeba zapłacić około 3zł. 
 Po otwarciu widzimy niezbyt intensywnego, brązowego koloru zawartość. Zapach też delikatny, nie wybucha czekoladowymi aromatami jak większość serków o tym smaku. 
 Konsystencja? Bardzo, bardzo gęsty! Nie spodziewałam się tego. Myślałam, że będzie bardziej lejący się, taki mniej więcej spadający z łyżeczki. Nic bardziej mylnego! Jakby się uparł, to można by go pokroić nożem. 
W smaku był ..hm, lekko kwaskowaty. Nie mam pojęcia dlaczego, ale często tego typu serki czekoladowe mają taki kwaskowaty posmak. Może ktoś wie i mnie w końcu uświadomi? :D Czekolada jest natomiast lekko wyczuwalna. Poza tym czuć, że jest to dość tłusty produkt. Przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie. Smakował mi, ale chyba nie skuszę się ponownie. Kiedyś na potęgę jadłam czekoladowe serki homogenizowane(były w takich kwadratowych/prostokątnych pudełkach i dostępne wersje czeko, straciatella i waniliowe, może ktoś kojarzy ze swojego dzieciństwa). 

EkoSerek czekoladowy ma bardzo przyzwoity skład, więc być może to świadczy o jego cenie.
Skład: twaróg(z mleka), śmietanka(z mleka), cukier trzcinowy*, kuwertura czekoladowa*1,9% (zawiera lecytyny z soi), kakao*, substancja zagęszczająca; pektyna, mączka chleba świętojaństkiego
*-z rolnictwa ekologicznego 

Gdybym miała oceniać w skali 1-6, to dostałby 4. Dobry, gęsty, ale przeszkadzała mi jego tłustość i kwaskowatość. 
Jeżeli ktoś z Was kupuje produkty tej firmy to podzielcie się, na co warto zwrócić uwagę. Ja mam jeszcze waniliową wersję i mam nadzieję, że okaże się lepsza. 
Cześć Wam! W końcu wykorzystałam tofu i upiekłam tofurnik. Kolejny przepis z listy 'do zrobienia' wykonany. Trochę płaski, bo znów miałam za dużą foremkę, a za małą ilość tofu. 

Tak więc, na śniadanie: tofurnik na budyniu truflowym podany z truskawkami i kawą.
Miałam dodać do tego jakieś słodkie smarowidło, ale nawet nie zdążyłam wstać, bo tak mi posmakowało! 

PRZEPIS :)

I LBA od Natalie:
1. Zima czy lato?
Lato, zdecydowanie!
2.Kolor, który określa moją osobowość to...?
Nie wiem, czarny może - czarny humor, haha. Ogólnie nie lubię kolorów, także ciężko mi wybrać inny.
3.Jaki masz znak zodiaku?
Skorpion.
4.Kratka czy paski?
Kratka.
5.Sernik czy szarlotka?
Szarlotka! Chociaż jadłam zaledwie kilka razy w życiu. A serników nie jem, nie cierpię ich! 
6.Smak dzieciństwa?
Zupa pomidorowa, racuchy z truskawkami babci, ciasto pleśniak, takie malutkie ptysie. I wiele innych. 
7.Zmora z dzieciństwa?
Chyba brukselka. Ogólnie nie wpychano we mnie jedzenia na siłę, także dużo tego nie ma. 
8.Human czy ścisłowiec?
Human.
9.Moja wyobraźnia jest...?
Czasami nieobliczalna :)
10.Mój wymarzony zawód?
Coś związanego z podróżowaniem! Albo z kuchnią. Często też myślę o psychodietetyce. 
11.Ulubiony owoc i warzywo?
Wszystkie! Z owoców to kocham maliny, śliwki, marakuję, ostatnio jabłka, po które rzadko sięgałam w dzieciństwie. Z warzyw nie lubię tylko brukselki. Na potęgę zjadam pomidory - najlepiej śliwkowe, rzymskie albo jakieś koktajlowe.

wtorek, 2 czerwca 2015

Pesso pszenno-gryczane na serku homogenizowanym z truskawkami i bananem(również w środku). Podane z resztą banana, truskawkami, serkiem oraz cukierkiem schoko-bons.

Brak czasu mi towarzyszy, pośpiech. Nie zdążę chyba.. Pocieszam się dobrym jedzonkiem.
Pogubiłam się co do pytań z LBA. Na większość odpisałam, ale chyba nie na wszystkie. Przepraszam bardzo!