środa, 23 marca 2016

Joya
deser sojowy
 W Polsce nie mamy dużego wyboru jeżeli chodzi o desery sojowe. Wróć! Nie jest on duży, jeżeli chodzi o sklepy stacjonarne, w małych miastach. W większych jest to coraz bardziej spotykane.
 Powyższe desery są dostępne w sklepie Tesco, który od jakiegoś czasu poszerza swoją ofertę w produkty wegetariańskie/wegańskie.

Ja zdecydowałam się na przetestowanie deserów sojowych, które przypominają mi te bardzo przeze mnie z firmy Alpro.
 Na pierwszy rzut poszedł deser o smaku waniliowym. Fajna, puddingowa konsystencja - nie za żadna, nie za gęsta. Kremowa, ale nie perfekcyjnie. Zapach bardzo, bardzo delikatny. A smak?
Hm, mam wrażenie, że bardziej jest w nim wyczuwalna soja, niż w odpowiedniku z Alpro. Niezbyt słodki, lekko waniliowy. Delikatny w smaku, w konsystencji. Prosty design, mówiący tyle, ile powinniśmy o deserku wiedzieć. Fajny do owsianek, do placków, omletów, jedzony solo - z masłem orzechowym, czy czekoladą. Ja osobiście lubię nawet smarować wafle kukurydziane tego typu deserami. 

Za taki dwupak -> 2x125 gramów płacimy około 6 złotych. Czyli cena wysoka jak na jogurt o tak małej gramaturze, ale z racji małej popularności takich produktów, niestety, zawsze są one nieco droższe, niż tradycyjne, mleczne desery. Ale na plus jest to, że ich składy nie posiadają zwykle tablicy mendelejewa. Chociaż do dobrych im też wiele brakuje.

Składniki:
- baza sojowa 84,4% (woda, ziarno SOI 8,4%), cukier, skrobia modyfikowana, syrop glukozowy, fosforan wapnia, aromat, substancja zagęszczająca: karagen, sól, ekstrakt z papryki, ekstrakt z kurkumy.

Jak widać niestety na drugim miejscu w składzie cukier, a na czwartym syrop glukozowy. Nieładnie. I ekstrakt z papryki, ciekawi mnie, co on tam robi. Heh, mimo to, smaczny deserek :)

24 komentarze:

  1. Kiedyś jadłam takie deserki z Alpro i mi nie smakowały - nie moja bajka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to samo! Deserek smakował jak waniliowy budyń, którego bardzo nie lubię..to taki koszmar z dzieciństwa, kiedy to wmuszano go we mnie w przedszkolu haha

      Usuń
    2. Chyba wiem o jakich mówisz, te z koroną, tak? Ich też nie lubiłam jako dziecko, a bynajmniej nie smakowały mi te waniliowe. Ten ma wyczuwalną nutę soi, smakuje inaczej :)

      Usuń
  2. Ja uwielbiam sojowe - waniliowy i mleczna czekolada od Alpro oraz cappuccino, kokos z czekoladą zwłaszcza i karmel od Provamel. Provamel ma o wiele słodsze te puddingi, z kolei Alpro maja mocniejszy posmak soi. Te chcę także spróbować więc dziękuję za recenzję! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ten ma większy smak soi niż alpro, tak mi się wydaje. A co do provamel, to będę próbować cappuccino! :) I czekoladę :) Czaję się na kokos od alpro..

      Usuń
  3. Próbowałam tego deserku, ale w innym smaku… no moich kubeczków smakowych nie podbił. :D Ale spróbuję może kiedyś jeszcze tej wersji. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zdania, że jest tyle produktów, tyle różnych wariantów, że z pewnością każdy znajdzie coś, co będzie mu odpowiadało smakiem :)

      Usuń
  4. Deser z alpro bardzo lubię, a tego nie jadłam i nie wiem czy kiedykolwiek spróbuję, bo czytałam o nim kilka niefajnych recenzji :D Ale spróbować i samemu ocenić nie zaszkodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim skromnym zdaniem jakoś bardzo w smaku się nie różnią te, od alpro. Ale mimo wszystko te drugie lubię bardziej :) Mam jeszcze kilka innych do przetestowania i wybiorę faworyta :)

      Usuń
  5. Tego nie jadłyśmy ale Alpro już miałyśmy nie raz i smakuje nam ale nie da się go jeść często ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam tyle smaków alpro ..ciastka korzenne, ciemna czekolada, wanilia, czekolada, karmel :) Dobre są :)

      Usuń
    2. ciastka korzenne? to musiała być bajka :D

      Usuń
  6. Jak tak patrze na smak i konsystencję tego deseru to przypominają mi się puddingi, które kiedyś mój tata przywoził z Niemiec jak byłam mała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tgo nie widziałam, ale obczaiłam, że mamy desery sojowe z Polsoja.
    Budyniowa konsystencja? Super. A ziarenka wanilii gdzie? Ślepa jestem? ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego tam nie uświadczysz, niestety :)

      Usuń
  8. Koniecznie do spróbowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś próbowałam jednego z takich deserków. I jeśli miałabym być szczera. No nie, jestem na nie ! :) Niestety..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, ze dałaś im szanse :) nie każdemu musi wszystko smakować, nie?:)

      Usuń
    2. True story.
      Bog wie że się starałam :)

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)