czwartek, 3 marca 2016

nakd
COCOA ORANGE

Kolejny baton, który został zrobiony z samych suszonych owoców oraz orzechów. Wersja, jaką chciałabym Wam przedstawić to kakaowo-pomarańczowy. Firma nakd niestety nie jest dostępna u nas w Polsce. Może wydawać się, że bez sensu jest pokazywanie i recenzjowanie czegoś, co w naszym kraju jest nieosiągalne. Może i tak, ale tak szczerze, to bardzo duża część z Was pewnie odwiedza Wielką Brytanię, czy ma tam rodzinę - a tam te batoniki są dostępne w większości marketów. 
 Ja ostatnio poleciałam na kilka dni do UK i zaopatrzyłam się w kilka batonów RAW - ostatnio mam niesamowite parcie na tego typu przekąski.
 Skład:
- daktyle 40%
- nerkowc 40%
- rodzynki 14%
- kakao 5%
- szczypta naturalnego aromatu pomarańczowego
 Batony są wolne od cukru(oczywiście jest cukier naturalnie występujący w owocach), glutenu, nabiału.
 Przechodząc do testowania, z racji ogromnej ochoty na czekoladę, moje oczekiwania są nastawione na uderzenie zapachu kakao zaraz po wyjęciu tej małej przyjemności z opakowania. Czy tak się dzieje? Oczywiście, zapach jest bardzo intensywny: czekoladowo-pomarańczowy, zachęcający do jedzenia w tej samej sekundzie, co moment otwarcia. 
 W konsystencji zbity, lepki, delikatnie żujący. Na plus widoczne orzechy, a także spora ich ilość - aż 40%! :) Rodzynek nie wyczuwam, a słodycz pewnie zawdzięczają daktyle. Mimo, iż producent zaznacza na niewielką ilość naturalnego aromatu pomarańczowego - jest on bardzo wyczuwalny.
Smak genialny! Jakbym miała więcej sztuk niż jedna, to pewnie sięgnęłam po kolejnego z racji, iż smakołyki tego pokroju do największych nie należą - całość to zaledwi 35 gramów. 
Niestety nie podam ceny - kupiłam w jakiejś promocji zestaw kilku różnych smaków, oczywiście w UK. 

8 komentarzy:

  1. Nie przepadam za pomarańczowymi dodatkami w batonach, ale ten wygląda bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze chciałam spróbować tych batonów raw, podobno są bardzo smaczne. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy żadnego nakd nie jadłyśmy ale jak byśmy miały rodzinę za granicą to na pewno byśmy kazały ich nakupić :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam, nawet mi smakował, ale po raz etny utwierdzam się w przekonaniu, że nie lubię zestawienia pomarańcza-czekolada ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja, tak jak Pandy, Nakd nie jadłam. Ale kiedyś zamierzam! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Z pomarańczami? To sprawiłoby, że nawet bym go nie chiała, ale ostatecznie i tak by pewnie wylądował w koszyku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwiebliam połączenie kakao i pomarańczy, więc myślę, że ten batonik przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mudżinek :) ciekawie wygląda L)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)