sobota, 23 kwietnia 2016

MATRIX
COCONUT FLAVOUR
Jakiś czas temu będąc w sklepie dla sportowców poprosiłam sprzedawcę, aby polecił mi jakiegoś dobrego batona proteinowego. Zapytał jakie smaki mnie interesują więc powiedziałam, że jest mi to obojętne, byle nie były owocowe. Zaproponował Matrixa - wanilię, kokos i  czekoladę.
Na pierwszy rzut do testowania poszedł kokosowy Matrix w białej czekoladzie. Gramaturę ma sporą, bo 80 gramów. Także cena większa niż jakiś zwykły batonik - około 7 złotych. W batonie jest 26 gramów białka. Czyli całkiem sporo, na plus!
Po otwarciu uderzył mnie słodki zapach. Znajomy, ale ..nie kokosowy. Taki bardziej mleczny, może śmietankowy?  
Nie zwlekając przeszłam do spróbowania, aby tam wyczuć ten zapowiadany, kokosowy smak. Pierwszy gryz, zaraz po przekrojeniu batona nożem(zbity, mocny, a więc nawet nóż miał z nim niemały problem) nie przypominał mi również kokosa, Bardziej mleko w proszku. Tak, mleczny posmak to miał on zdecydowanie. Ale nie poddałam się i walczyłam z nim dalej. W miarę znikania batona moje kubki smakowe zaczęły wyczuwać delikatną, kokosową nutę. Już trochę byłam zaniepokojona, że jedyne co czuję, to mleko w proszku. Ale eureka! Wyczułam kokos! :) Tak więc jak dla mnie, to baton ten ma w smaku mleczną przewagę z kokosem w tle. Może to wina białej czekolady, którą oblany jest produkt? Ta się fajnie rozpuszcza, jak ją dłużej potrzymamy w ustach, ale niczym nie zachwyca. Ot zwykła, biała polewa.
Konsystencję tego batona za to kocham. Fajny, twardy, gumiasty! Nie znika w zastraszająco szybkim tempie, można go sobie fajnie przeżuwać. Chociaż przy tej słodyczy, to później lekko drapało mnie w gardle :D 
Podsumowując, żeby nie było, baton mi smakował, ale lekko też rozczarował zbyt małą intensywnością kokosa, a przytłamsił jednak swoją słodyczą chociaż ..podobno ma niską zawartość cukrów. 

Wartość energetyczna w batonie 80g: 258kcal.


Brownie:


11 komentarzy:

  1. Jadłam podobny, ale nie o smaku kokosa, niestety nad czym ubolewam! Jednak też była niby biała czekolada, te batony są smaczne choć trzeba lubić ten specyficzny proszkowy smak typowy dla proteinowych batoników. Bardzo bym chciała go spróbować. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie lubię specyficzne posmaki, no ale ..nie mleka w proszku chyba.

      Usuń
  2. ja uwielbiam batony Matrix, są chyba najlepsze z proteinowych (Questów nie jadłam). Szkoda że sa takie drogie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też smakują mimo, że ten kokos to zlepek i przesłodek. Ale uwielbiam ic strukturę. Questów niestety, ale też nie jadłam..

      Usuń
  3. Nie jadłyśmy jeszcze nigdy tych batonów ale zawsze na kokos mamy chrapkę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czuję, że by mi smakował. W środku wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tu się zgodzę, środek i struktura - TAK< TAK :) Smak, no, niech dopracują :)

      Usuń
  5. Racja, konsystencja niewątpliwie jest zaletą. Szkoda, że na tym koniec. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Jego konsystencja strasznie mnie kusi, ale na razie się wstrzymam :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)