środa, 18 maja 2016

bakeo.pl
DSG
Mieszanka: pomelo zielone, jagody goji, pistacje zielone.
 W moim pudełeczku od bakeo.pl znalazła się również mieszanka suszonych owoców w połączeniu z orzechami - goji, pomelo i pistacje. Wybrałam ją ze względu na pomelo, gdyż nigdy nie jadłam go w wersji suszonej.
 Pudełeczko zawiera 47 gramów bardzo dobrej jakości produktów. Piszę to już na wstępie, gdyż miękkość i soczystość goji mnie zachwyciła. W przypadku goji często bywa, że są one przesuszone, przez co twardawe i gorzkie w smaku. Tutaj nie ma mowy o goryczce goji, są bardzo dobre! 
 Mieszanka składa się tylko z trzech składników, a zobaczcie jaka jest kolorowa i wesoła! Aż się je oczami. Na temat zielonych pistacji pisałam już w poprzedniej recenzji mieszanki NA POWAŻNIE -> zapraszam. 
 W tej skupię się na zielonym pomelo. Suszonym. Właściwie nie pamiętam czy w ogóle jedłam ten owoc w wersji zielonej. Wiem, że jadłam to zwykłe pomelo i tak średnio przypadło mi do gustu. Ale ja osobiście nie przepadam za cytrusami, więc może to dlatego. Sprawa może wyglądać inaczej w przypadku suszonego produktu, a jak to było z tym owocem? 
 Większość cząstek pomelo mieściła się na dnie pudełka, Robiła za taki dywanik dla goji i pistacji :) Po wysypaniu zawartości na stolik oddzieliłam sobie ten owoc i zaczęłam degustację.
 A więc ..te małe kawałeczki były dość twarde. Kandyzowane owoce chyba są takie bardziej zbite, tak? Czy ja odnoszę tylko takie wrażenie? W smaku cierpkie i gorzkie, czasami zdarzały się kawałki bardziej słodkie - ale w składzie wyraźnie widzimy, że do pomelo został dodany cukier. Osobiście chyba nie przypadł mi do gustu ten kandyzowany owoc. A przynajmniej nie jedzony solo. Mogłabym oczywiście skusić się na kilka kawałków, ale ..wolałabym wyjeść goji i pisatacje :) Pomelo to nie moje smaki, nie moje klimaty.
 Powyżej widzicie skład, a także wartości odżywcze całej mieszanki DSG. Żałuję, że nie było batonów jak zamawiałam swoje pudełeczko, bo to na nich mi zależało, ale dzięki temu przekonałam się, że nie jestem fanką pomelo tak, jak innych cytrusów. 
A tutaj prezentuję Wam wykorzystanie takiej mieszanki - u mnie w marchewkowo-ciasteczkowej (dodatek białka o smaku ciasteczkowym) owsiance z chia. I goji i pistacje i nawet pomelo świetnie się tutaj wkomponowały! :) 

Pozwolę sobie na moją ocenę poszczególnych elementów DSG:
goji - 5/5
pistacje - 5/5
pomelo - 2,5/5 

Póki co, każdego zapraszam na stronę BAKEO.PL 


Zapraszam również na mój: INSTAGRAM / FACEBOOK


22 komentarze:

  1. Uwielbiamy świeże pomelo ale zielonego chyba też nigdy nie jadłyśmy a już na pewno nigdy w formie kandyzowanej :) Za same pistacje i jagody goji warto skusić się na taką mieszankę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to się teraz szczerze zastanawiam, czy w ogóle zielone pomelo widziałam w sklepach :)

      Usuń
  2. Takie porcje bakalii by mi się przydały na małego głoda. zwłaszcza takiej jakości! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ja jestem zdania, że nadają się idealnie do naszych damskich torebek :) Ty np. mogłabyś sobie przed czy tam po treningu wszamać (przepraszam, nie wiem co można jeść przed, a co po treningu:))

      Usuń
  3. O kurka, właśnie zdałam sobie sprawę, że baaardzo dawno nie jadłam pistacji! * .*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich zielonych, czy takich prażonych i solonych? :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawe produkty :) A owsianka marchewkowa brzmi i wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe produkty :) A owsianka marchewkowa brzmi i wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dziękuję za spostrzegawczość! :) Pomyliłam się, jest 47 gramów :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Zły to jest gargamel, a nie goji :D

      Usuń
  8. Goję uwielbiam, pistacje jeszcze bardziej i chętnie spróbowałabym pomelo. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. To niezielone (;)) pomelo również nie przypadło mi do gustu, więc ciekawa byłam czy to jednak zmieniło twoją opinię o tym owocu. Ale jak widać i ja pewnie bym się do niego nie przekonała ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponownie się raczej nie skuszę, solo bym tego owocu nie kupiła :D

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)