sobota, 25 czerwca 2016

RAW PROTEIN
PEANUT BUTTER - masło orzechowe
Bombus energy
 Ostatni baton z proteinowej serii RAW batonów firmy Bombus energy. Poprzednie recenzje BANANOWGO oraz KAKAOWEGO podlinkuję Wam na końcu wpisu. Dzisiaj zajmiemy się batonem o smaku masła orzechowego. 
 Wszystkie trzy batony mają taki sam design opakowania. Brązowe, z prostymi napisami zajmującymi całą przednią powierzchnię. Różnią się tylko kolorem napisu, który mówi o wariancie smakowym. Pomarańczowy przypadł na masło orzechowe, a bananowy z kolei dostał barwę żółtą. Do tych dwóch jak najbardziej pasuje mi kolorystyka. Nie wiem tylko skąd pomysł na zielony dla wersji kakaowej, ale przynajmniej żywe kolory rzucają się w oczy. W tym wypadku mowa o napisach. 
 Ta sama wielkość, ta sama ilość białka, zbliżona kaloryczność, jednak tutaj najwyższa - w 50 gramach -> 203 kcal. To z pewnością zasługa większej ilości orzechów w składzie batona.
 Przy orzeszkach w składzie, na drugim miejscu, spodziewałam się intensywnego ich aromatu, który wraz z otwarciem papierka zawładnie moim zmysłem węchu. A więc zbliżam opakowanie do nosa, wącham i ..nic szczególnego. Żadnego BUM. Orzechowego BUM. Za to bardzo delikatna orzechowa nutka. W każdym bądź razie, aby poczuć orzechowy zapach, trzeba się nieźle nawciągać :)
 Przyznam, że to była najbardziej oczekiwana przeze mnie wersja smakowa tych batonów, bo uwielbiam masło orzechowe. A pojawia się na końcu, bo to jeden z oryginalniejszych wariantów smakowych. Skoro nie w zapachu, to z pewnością poczuję orzechową moc w smaku. Zaraz po obfotografowaniu kolegi Bombusa, zabrałam się za test smaku! 
 Pierwsze, co czuję po ugryzieniu batona, to ten sam, proszkowy posmak. Czyli jak na białkowy produkt przystało, wyczuwalne jest białko. Tutaj - ryżowe. Zdecydowanie zapamiętam smak tego rodzaju białka po testowaniu batonów RAW PROTEIN. Są one charakterystyczne, ale mi to odpowiada. Zaraz po tym czuję daktylowo-orzechową  nutę. Karmelowa słodycz daktyli fajnie współgra z orzechowym smakiem, ale ..dla mnie zbyt mało inensywna ta orzechowość. Ja chciałabym więcej, mocniej i wyraźniej! :) 
 Miałam wielkie oczekiwania, że naprawdę poczuję tutaj masło orzechowe. Zastałam lekką, orzechową nutę. Smaczną, nie powiem, ale nie tak intensywną, jakbym tego oczekiwała. Poza tym baton jest bardzo miękki, ma tę samą puszystość, a w jego wnętrze zatopione są liczne cząstki i kawałki orzeszków ziemnych. Są one bardzo małych rozmiarów, jak widać,ale przez to batonik jest przyjazny w konsumowaniu. 
Tak oto kończymy przygodę z opisywaniem RAW PROTEIN od BOMBUS ENERGY. Ciekawe, czy firma planuje wypuścić więcej smaków proteinowców. Mój dotychczasowy ulubieniec to wersja z ziarnami kakao, kakaowa. Później orzeszkowy, a na końcu plasuje się bananowy. Po dwa pierwsze wymienione sięgnę jeszcze nie raz. Zaczyna mi bardzo smakować specyficzny posmak białka, zaczynam to lubić, bardzo!

Kliknijcie na grafikę, a ona z kolei przeniesie Was do pozostałych RAW PROTEIN :) 


Facebook BOMBUS ENERGY

WWW- > 

12 komentarzy:

  1. Dla mnie ten najlepszy! Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałaś o nim już? Przegapiłam? :)

      Usuń
  2. Jeszcze nie jadłam ale nie nastawiam się na ochy i achy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tego typu batony. Ostatnio kupuję z "Dobrej kalorii". Są pyszne. Ciekawe czy i ja w tej sztuce wyczuwałabym proszkowaty posmak. Pozdrowionka :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadłam kilka z Dobrej Kalorii, jeden czy dwa nawet się tutaj pojawiły. Smaczne są i poluję na resztę wariantów :)

      Usuń
  4. Szkoda, że orzechowość nie bucha z opakowania, ale i tak chętnie bym go spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej jest mieć jakieś wyolbrzymione oczekiwania :)

      Usuń
  5. Mamy wszystkie trzy te batoniki i będziemy próbować :P Ciekawe jak u nas ten ranking będzie wyglądał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze żadnego nie miałam okazji próbować, ale bardzo mi odpowiada proszkowy-białkowy posmak, więc nabrałam teraz jeszcze większą ochotę na zjedzenie wszystkich wariantów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, może znajdziesz w nich swojego ulubieńca :)

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)