piątek, 10 czerwca 2016

Ten kto mnie zna, ten kto zagląda na tego bloga, kto czyta moje wypociny powinien wiedzieć, że masło orzechowe to moja pierwszorzędna miłość. Największa. I testuję ciągle nowe z niesamowitą przyjemnością. Masło orzechowe dla mnie musi być w 100% zrobione z orzechów - tak jest najlepiej, najsmaczniej. Do moich ulubionych zaliczam tradycyjnie: fistaszkowe, a także z nerkowców.  I migdałowe. Sezamowe też, ale tahini to klasyk :) Próbowałam też, póki co z jednej firmy MIX'u orzechów od firmy NutVit. Było tylko w wersji 500 gramów, a więc dla mnie korzystnie. Lubię duże słoiki, w których mieści się DUŻO masła. Przeczytajcie moje wrażenia odnośnie tego produktu i koniecznie dajcie znać, czy sami się skusicie. 

NutVit
MIX BUTTER - PEANUTS, CASHEW, ALMOND
 Słoik, jak już mówiłam, zawiera pół kilograma produktu. Masło to mix trzech rodzajów orzechów - ziemne, orzechy nerkowca i migdały. I to wszystko -> bez dodatku cukru, bez soli, bez dodatku oleju palmowego. Czyli skład idealny, nieprawdaż? Po inne nie sięgamy! :)
Powyżej, dla ciekawych, wklejam też makrosy, a co. Osoby ćwiczące często zwracają na to uwagę, kulturyści często kupują masło, a więc gdyby się natknęli na tę recenzję, niech będzie :)

 Ale, ale! Tutaj liczy się smak, konsystencja, a to z kolei jest zależne od jakości orzechów, od czasu blendowania, być może od przechowywania, od sprzętu. 
Dla mnie masło idealne to takie, które ma kremową, gładką konsystencję(w przypadku maseł z kawałkami orzechów tyczy się to samo - ma być lejące się, ale z wyczuwalnymi mniejszymi bądź większymi chrupiącymi kawałkami). Powinno być lśniące, bo to w końcu tłuszcz. W masłach naturalnych często też od góry oddziela się frakcja oleju, co jest zupełnie normalne. Wystarczy tylko produkt wymieszać. Poza idealną konsystencją, musi być perfekcyjny smak. Tłustawe, wyraziste, słodkie, bo wbrew pozorom, to orzeszki są słodkie same w sobie. Muszą być to świeże, dobrej jakości orzechy, inaczej..  
 No właśnie. Tutaj producent chyba jest skreślony na każdej wyżej wymienionej pozycji. Zacznę od początku. Od otwarcia słoika. Bardzo znikoma ilość oleju na wierzchu. Nijak nie dało się tego wymieszać. Zbite masło, suche, matowe. Już to mnie zraziło, ale przecież liczy się SMAK -> a więc próbuję. Z wysiłkiem wyskrobuję masło na łyżkę i próbuję. I wypluwam. GORZKIE! 
 Pomyślałam sobie, że pewnie tak mi się tylko wydaje, a więc wydłubałam kolejną łyżeczkę i niestety. Masło jest niesmaczne. Nieprzyjemnie gorzkawe i suche. Zrobione jakby ze zjełczałych orzechów? A jakbym chciała posmarować nim wafla - pokruszyłby się, naleśniki by się rozerwały, a omlet przypominałby tego cesarskiego, którego specjalnie rozwala się na patelni. Nawet na chlebie nie dałoby rady, tak zbite jest to mazidło. Tylko jedna osoba u mnie zjada to masło, ale w koktajlu. I tam jest niewyczuwalne. Banany, mleko, jogurt grecki - fajnie tłumią smak masła.
Patrzcie, jakie masło orzechowe można tak trzymać? Ygh.

Wiem, że firma NutVit ma dużo więcej maseł. Sama ich nie kupię, chociaż chciałam spróbować tego z orzechów nerkowca i z migdałów.Ale to spory wydatek, a za produkt pokroju tego - nie ma szans. 

19 komentarzy:

  1. Kurczę słoiczek świetny, skład jeszcze lepszy, a tu takie rozczarowanie. Wygląda raczej jak sucha chałwa. W takim razie pewnie wycofają je ze sprzedaży lub po prostu polepszą smak i konsystencję tych maseł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chałwa, którą mam teraz w posiadaniu, jest bardziej kremowa niż to smarowidło :)

      Usuń
  2. To masło sama kupiłaś - dobrze zrozumiałam? Jeśli tak to widzę, że to nie był najlepszy zakup :( Masło wyglada tak jakby ktoś pozbawił je tłuszczu - pamiętam jak kiedyś jadłam masło migdałowe od Primaviki... źle je rozmieszałam w wyniku czego tłuszcz był tylko na wierzchniej warstwie masła - kiedy ją zjadłam pozostała część była nieprzyjemnie sucha.... w ogóle nie przypominało domowego masła ;/ Gorzkosć może wynikać również ze zbyt długiego, wręcz przepalenia orzechów, gdyby były spleśniałe, zjełczałe wyczułabyś tą charakterystyczną nutę (kiedyś kupiłam zjełczałe orzechy)... Zastanawiam się, czy to takie masło, czy trafiła Ci się ferelna partia ;/

    A tak w ogóle witam w klubie wielbicieli masła orzechowego ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, a skąd to pytanie? Większość rzeczy kupuję sama, nigdy masła nie dostałam :)
      Też miałam ten problem z masłem migdałowym z Primaviki. Ale nie było one takie gorzkie. Tutaj mam wrażenie, że te orzechy były zwyczajnie stare.

      A witam <3

      Usuń
    2. Jednak smak pleśni da się wyczuć... a może to przez skórkę w orzechach - czasem bywa ona gorzka bo jeśli rzeczywiście to stare orzechy to nie uczciwe ze strony producenta - takimi orzechami można się otruć ;/
      Masło orzechowe o takiej a może podobnej konsystencji wyszło mi kiedy raz orzechy przepuściłam przez ręczną maszynkę do mielenia mięsa (weganie mówią na nią maszynka do falafeli) albo niedokładnie je zmielili albo zabrali z nich tłuszcz, który się gromadził (większości osób przeszkadza to, że masło orzechowe sie rozwarstwia - dlatego Primavika zmieniła skład tradycyjnych maseł orzechowych - niestety zmienił się również i smak)

      Usuń
  3. Fuuu, najgorsze co może być - trafić na takie masło zwarte i zupełnie nie kremowe. Pomimo, że miks orzeszków jest idealny i można by się spodziewać naprawdę czegoś świetnego to niestety - wielkie rozczarowanie. Ubolewam :( DObrze, że przed nim ostrzegasz.
    Pozdrowionka cieplutkie :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, masło powinno kremowe, a nie suche i zbite :(

      Usuń
  4. A słoiczek zapowiada taki pyszny smak :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Śmieszne, żeby masło wyglądało jak chałwa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej kupić chałwę :) Smaczniejsza!

      Usuń
  6. kurcze, faktycznie dziwna konsystencja :/ ja własnie dostałam z tej firmy masło orzechowe z kokosem i w takim razie jestem ciekawa jak będzie smakowało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, bo z tego co widziałam, to te masła w większości są takie zbite i suche.

      Usuń
  7. Uuuu dziękujemy nawet nie wiesz jak bardzo za tą recenzję :D Bo miałyśmy zamiar w tym sklepie zrobić zapas maseł na wakacje kiedy dokończymy ostatni słoiczek w szafce :P Kurczę, jaka szkoda, bo mają naprawdę fajne warianty smakowe ale nie chcemy takiego zawodu i za taką cenę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubicie suche masła, możecie zaryzykować. Nie wiem jak ze smakiem innych opcji. Ja się nie skuszę:) Dla mnie masło musi być delikatne, lejące :)

      Usuń
    2. Suche odpada :/ Najlepiej jak jest takie pół na pół :P

      Usuń
  8. Jeszcze go nie jadłam, ale klasyczne tej firmy jest pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka konsystencja ! Nigdy nie spotkałam się z takim masłem orzechowym !

    OdpowiedzUsuń
  10. Też pierwsze raz widzę, żeby masło było kleikiem, a nie masłem :p Skład super, aż szkoda, że takie rozczarowanie :(

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)