czwartek, 18 sierpnia 2016

BASIA BASIA
masło orzechowe z białą czekoladą
Wiecie już doskonale, że jestem ogromną wielbicielką masła orzechowego. I wszelkich chrupkich przekąsek, które mogę w nim maczać bądź smarować wierzch. W moje ręce trafiły więc kolejne słoiczki wypełnione zmielonymi orzeszkami.

Firma ALPI Hummus zajmuje się głównie produkcją hummusów o przeróżnych, naprawdę ciekawych wariantach smakowych -> od klasycznych poprzez konopny, z daktylami, śliwkowy. Smaki niebanalne, a właściciele zaczerpnęli inspirację do tworzenia tych past prosto z Izraela. Niestety, ale hummusu nie będę dla Was testować, gdyż czekałaby je długa droga. Poza hummusem, znajdziecie również masło orzechowe tej samej firmy o prze-fajnej nazwie BASIA BASIA. Na stronie niestety nie ma informacji o masełku, o tahini, a więc snuję pod nosem, że to nowsze twór firmy. Jednak na Facebooku już zobaczycie słoiczki z masłem. 
Masła są dostępne w trzech wariantach: gładkie, z kawałkami orzechów i ..z białą czekoladą i solą. Dzisiaj własnie zacznę od tyłu, od wariantu, który ciekawił mnie najbardziej - czyli masło z dodatkiem białej czekolady i soli.

Słoiczki są niewielkie, mają 210 gramów masła. Naklejka ma bardzo fajną grafikę. Jak widzicie przedstawia fajnego wiewióra i jest w przyjemnej kolorystyce. Ciekawi mnie, skąd pomysł na nazwanie masła BASIA BASIA, a Was? :)
SKŁAD: orzechy ziemne 87%, biała czekolada(cukier, masło kakaowe, mleko pełne w proszku, emulgator - lecytyna sojowa, aromat waniliowy), sól. 
Skład według mnie bez zastrzeżeń. Krótki, bez zbędnych dodatkowych cukrów, olejów palmowych.
Konsystencja masła jest taka, jaką ja osobiście lubię najbardziej. Lejąca! Delikatne masło, mocno zmielone na gładką masę. Ma jednak drobne kawałeczki orzechów(a może to cząsteczki czekolady?), które delikatnie czuć na języku. W smaku jest intensywnie orzechowe i słodziutkie. Nie za słodkie, ale jednak zdecydowanie słodsze niż czyste masło. Soli również jest niewielka ilość, która nie jest wyczuwalna, ale fajnie podkreśla słodycz masła. Białej czekolady może nie czuć samej w sobie, ale nadaje ona bardzo fajnego, mlecznego smaku całości. Ogólnie śmiało mogę polecić takie 'smakowe' masełko każdemu, kto tak jak ja, uwielbia masło orzechowe! Na placki czy do owsianki, na wafle kukurydziane czy do babeczek - ah, nic, tylko zajadać. Szkoda, że słoiczek taki mały :) A koszt takiego masła to około 10 złotych. 

Więcej o firmie:

10 komentarzy:

  1. Musze je mieć! Ta grafika mnie ujęła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. NIe przepadam za białą czekoladą ale masełko zacne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. baaardzo ciekawe połączenie no i skład świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie 3 wyglądają cudownie - na obecną chwilę zjadłabym to naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dwa najukochańsze smaki połączone w jeden produkt? To mi się zdecydowanie podoba :) Takie masło orzechowe to chyba strzał w 10, choć nie wiem czy ta konsystencja byłaby dla mnie idealna. Pozdrawiam serdecznie :) Miłego weekendu! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajne Basienki :D Też chcemy takie urocze słoiczki :D Oj byłyby z nich lody <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Taka wiewióra kojarzy mi się z piękną, polską jesienią :) Masło z białą czekoladą nie dla mnie, ale crunchy i kremowe na pewno warte uwagi!

    OdpowiedzUsuń
  8. Na wiewiórki tak się woła Basia, Basia. Moja mama z dzieciństwa pamięta bajkę o wiewiórce Basi. Muszę mieć to masełko. Szata graficzna cudna i smakowite warianty smakowe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam masło orzechowe jednak z takim jeszcze się nie spotkałam :)
    Z białą czekoladą to musi być obłęd! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale pysznie wygląda ! No i świetne są te słoiczki - bardzo zachęcająco wygląda :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)