środa, 28 grudnia 2016

BROWNIE
 Brownie to jedno z moich ulubionych ciast, aczkolwiek jak wiemy, tradycyjne do najzdrowszych nie należy. Pamiętam jak je robiłam, masa margaryny, cukru, czekolady. Ale jeszcze ciepłe było tak obłędnie smaczne, wilgotne w środku, rozpływające się w ustach. Oczywiście z biegiem czasu zaczęłam robić zdrowsze wersje tego wypieku - z fasoli, z cukinii i z buraka. Wartościowe, a równie pyszne! A jak ten popularny wypiek serwuje nam ekipa Legal Cakes? 
 Zacznijmy od tego, że baton jest pokaźnych rozmiarów. Jest zbity i ciężki. Podstawowe składniki, z których jest on zrobiony to kasza jaglana i fasola, które świetnie sprawdzają się w wypiekach. Wiem z doświadczenia. A poza tym mamy już tylko kakao, odżywkę białkową oraz banany i wanilię. 
 Pierwsze co poczułam, gdy już wyjęłam delikwenta z opakowania, to mocny zapach bananów i kakao. W poprzednim wpisie już wspominałam, że w wypiekach od Legal Cakes bardzo intensywnie czuć banany. Baton był przyjemnie zbity i wilgotny. Miał fajną, typową dla ciast z fasoli konsystencję. Był odpowiednio słodki. Wanilii nie wyczułam, ale szczerze, to wcale mi to nie przeszkadzało. 
Połowę batona zjadłam schłodzonego, prosto z lodówki i polecam tę opcję, ale w te zimowe wieczory polecam podgrzać ciasto w mikrofalówce, jest jeszcze bardziej intensywne w smaku, a ciepłe jeszcze szybciej rozpływa się w ustach! 

9 komentarzy:

  1. Ten pomysł ze schłodzeniem batona mi się podoba. Chyba tak właśnie muszę zrobić, jak już go dorwę :)
    Pozdrowionka cieplutkie :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi bardzo smacznie :) Nie wiem na którego się zdecyduję, gdy w końcu dotrę do Legal Cakes :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na samą myśl o nim mam ślinotok :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt :) Faktycznie po podgrzaniu może smakować lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naszym marzeniem jest spróbować wszystkie ciacha z tej firmy :D Tylko powstrzymuje nas przed tym fakt, że mają tak krótką datę ważności :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Według mnie za mało kakaowy, ale smaczny :) Zgadzam się, ze taki z lodówki smakuje lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też go jadłam prosto z lodówki i był pycha! Tylko dałabym więcej kakao, bo banany mocno zdominowały całość :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło czytać każdy pozostawiony komentarz :)